Torf – skarb Grzybowa

Nad Bałtykiem można w niezwykle przyjemny sposób spędzić letnie wczasy. Amatorzy pobytu nad wodą mogą tu plażować, pływać, spacerować po piasku wdychając zdrowotny morski aerozol, podziwiać piękną polską przyrodę oraz wybierać się na wycieczki po dzikim wybrzeżu. W znanych kurortach znajdzie się również wiele atrakcji turystycznych oraz bardzo rozwinięta baza noclegowa. Jednak ci, którzy szukają mniej zatłoczonych plaż, powinni raczej wybrać się do jednego z mniejszych letnisk, takiego jak chociażby Grzybowo. W prawdzie miejscowość nie ma tak szerokiej bazy noclegowej, jak wspomnianych wcześniej dużych kurortach, jednakże w Grzybowie mamy wiele możliwości zakwaterowania. Wybierając się na miejsce, na dłużej warto zajrzeć na http://meteor-turystyka.pl/noclegi,grzybowo,0.html i sprawdzić wole miejsca. 

Oprócz tego Grzybowo jest znane przede wszystkim z ciepłego kąpieliska i sporych złóż torfu, które przez wieki wykształciły się na tutejszych terenach podmokłych. W pierwszej połowie XIX wieku torf wydobywano jako materiał opałowy, krojąc go na kostki i susząc na słońcu przed wysyłką na eksport. Następnie, gdy odkryto jego lecznicze właściwości, zaczęto dostarczać wykopane partie do uzdrowiska w Kołobrzegu, gdzie preparowano z niego zdrowotne kąpiele borowinowe. Ze złoży, które leżą pod wydmami, po deszczach na plażę przesiąka woda torfowa, tworząca wtedy na kąpielisku brunatne bajora. Trzeba pamiętać, że mają one takie same walory jak słynna borowina, warto więc skorzystać z okazji i docenić kontakt cennych substancji leczniczych ze skórą.

Dzięki tym właśnie pokładom torfu, na wydmach doskonale radzi sobie roślinność, która korzysta z dostępnych składników odżywczych. Dlatego właśnie na żyznym i kwaśnym podłożu świetnie rosną sosny i dęby, które pomagają w utrwaleniu wydm. Od strony osady znajdują się tu naturalne stanowiska wiciokrzewu pomorskiego, dekoracyjnej i popularnej roślinki ogrodowej. Można tu spotkać wiele odmian paproci, w tym rzadki i piękny gatunek – długosza królewskiego. Tutaj również występuje polski storczyk – kruszczyk rdzawoczerwony.

Poza obszarem wydm, na torfowisku nieopodal stawu troficznego znajdują się bagienne uroczyska, na których utworzono rezerwat ptactwa, z uwagi na wielką różnorodność występujących tu gatunków pierzastych lokatorów. Na wczasowiczach, którzy tu przyjadą, Grzybowo wywrze niezwykle korzystne wrażenie. Ta piękna miejscowość, wokół której znajdują się spore złoża torfu, szczyci się wielkim i ciepłym kąpieliskiem z wyciekami borowinowymi, otoczonym tajemniczymi wydmami porośniętymi gęsto wspaniałą roślinnością.

Atrakcyjne plaże w Rowach

Spośród wielu osób, które co roku decydują się na spędzenie wakacji nad Bałtykiem, część wybiera pobyt w niewielkiej wiosce Rowy, położonej na obrzeżach Narodowego Parku Słowińskiego. Ta sympatyczna miejscowość kusi gości pięknymi plażami, otoczonymi wydmami i lasem, ciekawą starą architekturą, której typowym przykładem są chaty rybackie o szachulcowej konstrukcji, muzeami, placówkami gastronomicznymi i przyjemną bazą noclegową. Duży plus stanowi także bliskość rezerwatu przyrody, w którym chronione są stanowiska cennych roślin i zwierząt, oraz niezwykłe krajobrazy morenowe.

Oczywiście podstawą wypoczynku w Rowach jest relaks nad wodą. Miejscowość ta szczyci się atrakcyjną plażą, którą na dwie części dzieli rzeka Łupawa. Po obu stronach ujścia wczasowicze znajdą chronione kąpieliska, na których pod okiem ratownika mogą pluskać się w Bałtyku. Warto wiedzieć, że poławianie czegokolwiek z delty rzeczki jest surowo zabronione, więc wędkarze muszą znaleźć sobie inne stanowiska do łapania ryb.

Na piaszczystą plażę zachodnią prowadzą aż cztery zejścia. Koło wsi kąpielisko pokrywa drobny piasek i nieliczne otoczaki, ale podczas przemieszczania się na zachód, napotyka się coraz więcej kamieni. W końcu zejście do morza staje się zupełnie kamieniste, ale za to na plaży pojawia się tym mniej osób, im bardziej oddala się od Rowów. Jeśli ma się grubszy materac, warto przejść się nieco dalej przed rozłożeniem się na plaży, aby uniknąć dzikich tłumów.

Plaża na wschód od delty rzecznej jest szeroka i piaszczysta. Tutaj przychodzi większość wypoczywających w kurorcie. Oddalając się od Łupawy, spacerowicze miną plażę nudystów i dotrą do Słowińskiego Parku Narodowego. Ze wsi prowadzi tu tylko jedno zejście. Jednych zachęci do pobytu w okolicy właśnie stanowisko dla golasów, natomiast inni będą woleli trzymać się od niego jak najdalej, pozostając niedaleko ujścia rzeki.

Tych, którzy wybiorą tu noclegi (zobacz w turystycznym portalu meteor), Rowy kuszą wspaniałymi plażami, otoczonymi przez wydmy i lasy. Przyjezdni mogą tu popływać w morzu, pływając na wyznaczonych kąpieliskach strzeżonych. Do wyboru pozostaje bardzo oblężona wschodnia plaża piaszczysta i pustawe kamieniste wybrzeże na zachód od Łupawy. Szczególną atrakcję stanowi wyznaczony odcinek dla nudystów, którzy bez skrępowania mogą wylegiwać się na swoim terytorium.

Międzywodzie – przyroda, parki rozrywki i aktywny wypoczynek

Co zwiedzać nad morzem w Międzywodziu? Na pewno plaża jest tym miejscem, który chce odwiedzić każdy, jednak warto pamiętać że nie tylko takie atrakcje czekają na turystów. Oczywiście to, co można zobaczyć w samej miejscowości i okolicy uzależnione jest od tego, gdzie się wybieramy. Międzywodzie to jedna z tych miejscowości, które z każdym rokiem coraz więcej mają do zaoferowania. Powodów tego jest bardzo wiele, ale do najważniejszych na pewno musi być zaliczona niezwykle bogata baza noclegowa jak również bardzo atrakcyjne położenie miejscowości, nie tylko jak chodzi o dojazd, ale także zwiedzanie innych, okolicznych miast.
Samo Międzywodzie to przede wszystkim możliwość odpoczynku w ciszy i spokoju, którego tak bardzo brakuje wielu osobom przyjeżdżającym nad morze z dużych miast. Ze względu na atrakcyjnie położone, blisko plaży noclegi w Międzywodziu nie sprawią problemu. Można po prostu przejść się spacerem, nie ma konieczności wsiadania w samochód.
Sama plaża to miejsce bardzo piękne i czyste. Poza czerpaniem przyjemności z kąpieli słonecznych można także bez problemu zdecydować się na uprawianie wielu sportów wodnych, do których niezbędny sprzęt można wypożyczyć na miejscu jak również bez trudu można pobrać kilka lekcji odnośnie właściwego sposobu korzystania z niego.
Będąc w Międzywodziu trzeba na pewno skorzystać z możliwości, jaką daje bliskość Wolińskiego Parku Narodowego. To właśnie w nim żyje w naturalnych warunkach wiele zwierząt, można także podziwiać przepiękne rośliny. Ciekawym miejscem, które urzeka przede wszystkim swoją ciszą jest jezioro Martwa Dziwna.
Bardziej aktywni z pewnością ucieszą się na myśl, że niezbyt daleko od Międzywodzia można zwiedzić Park miniatur i kolejek. Ciekawe eksponaty, które można z bliska obejrzeć to wierne kopie wielu budowli znajdujących się nad morzem jak również kolejek i stacji. Po nim można przejść się Aleją Gwiazd Sportu.
Na uwagę na pewno zasługuje także możliwość wynajęcia jachtu na przystani w Zatoce Kamieńskiej. Cumuje tam bardzo wiele mniejszych jednostek, które bez problemu można podziwiać. Do wynajmu jednak przeznaczone są tylko niektóre z nich. Na pewno jednak dzięki tym atrakcjom pobyt w Międzywodziu będzie bardzo interesujący, a wspomnienia miłych chwil zapadną w pamięci na bardzo długo.

Pięć najlepszych atrakcji w Jantarze

Jantar to piękna miejscowość nadmorska, leżąca tuż przy uroczych Żuławach Wiślanych. Klimat bursztynowego wybrzeża, zielone lasy, rozbudowana baza noclegowa niewątpliwie kuszą wielu turystów do przyjazdu tutaj, a piękna i szeroka plaża zachęca do beztroskiego plażowania. Jeśli jednak nie należysz do miłośników wylegiwania się na słońcu, możliwości ciekawego wypoczynku tutaj jest wiele.

Oto najważniejsze naszym zdaniem:

1. Podróż kolejką wąskotorową – oglądając z okna piękne widoki możemy dotrzeć do Sztumu, Malborka oraz Grudziądza. Warto odwiedzić również te miejscowości. Jest to doskonała okazja do zwiedzenia zamku w Malborku.

2. Pasieka u Strusi – strusie i pszczoły w jednym miejscu? W Pasiecie z pewnością poznamy wiele sekretów zarówno z życia pracowitych pszczółek, jak i nielotów.

3. Park Owadów – zarówno żywe, jak i rzeźbione okazy mogą nas nieźle zaskoczyć. Szczególnie te ostatnie, wykonane w ogromnych rozmiarach przypominają sceny rodem z horroru.

4. Muzeum Bursztynnictwa – nazwa miejscowości: Jantar to dawna nazwa bursztynu. Muzeum Bursztynnictwa powie nam nieco więcej na ten temat. Co roku, w sezonie letnim, wieś organizuje Mistrzostwa w Poławianiu Bursztynów. Szaleństwo, masa atrakcji, nagrody i co najważniejsze – świetna zabawa.

5. Wioska Indiańska – watro się tam udać podążając tropem dawnych plemion. Specjaliści opowiedzą nam co nieco na temat życia Indian.

Każdego roku w Jantarze organizowane są różne wydarzenia, które z pewnością urozmaicą wakacje. Wiele ośrodków wypoczynkowych umożliwia także uprawianie sportu i rekreację. Szeroka baza noclegowa pozwala na znalezienie odpowiedniego miejsca (zob. http://meteor-turystyka.pl/noclegi,jantar). Z pewnością mamy z czego wybierać: domki, hotele, pensjonaty, kwatery, ośrodki wczasowe, a nawet wille. Wiele miejsc oferuje różne dodatkowe atrakcje, jak park wodny, dostęp do sprzętu sportowego czy też zabiegi upiększająco- relaksujące.

Historia Mielna

Mielno to jeden z piękniejszych nadbałtyckich kurortów. Jego sława sięga daleko poza granice Polski. W okresie letnim, można tu usłyszeć wiele języków świata, a językiem najczęściej słyszanym, oczywiście zaraz po polskim, jest język niemiecki. Ten fakt nie powinien nikogo dziwić, gdyż Mielno aż do roku 1945 było niemiecką miejscowością. Niemieccy turyści odwiedzając więc Mielno, kierują się często sentymentem.

Historia Mielna (nazwa niemiecka to Miellen, Muhlen, Grossmollen, zobacz: https://pl.wikipedia.org/wiki/Mielno) sięga roku 1328, z tego roku jest bowiem pierwsza wzmianka o wiosce. Mielno przez wieki przechodziło z rąk do rąk. W roku 1399 należało do Barbary von Muchlen, w latach 70. XV wieku do Jana Schyry, na początku XVI wieku do Jana Marcina Nicki. W roku 1520 właścicielem wioski został Jakub Szyra. Z początkiem wieku XVII Mielno przeszło w ręce rycerza Fincka, następnie w roku 1649 w ręce Reinholda von Rosena, a ponad 100 lat później stało się własnością Georga von Brandta. W roku 1830 właścicielem majątku został Anton Wernitz. To właśnie wtedy do wioski zaczęli przyjeżdżać pierwsi letnicy, skuszeni piękną plażą. Pod koniec XIX wieku Mielno odwiedziło ponad 0,5 tysiąca osób i z roku na rok liczba ta rosła. Byli to głównie bogaci berlińscy mieszczanie. Wtedy to Mielno zaczęło się przekształcać z osady, w której mieszkańcy zajmowali się rolnictwem i rybołówstwem, w letnisko. W połowie XIX wieku zaczęły powstawać pensjonaty, wille i restauracje. Budowle charakteryzowały się ciekawą architekturą, głównie były to budynki szachulcowe. Po II wojnie światowej Mielno zostało przyłączone do Polski, a w roku 1947 uzyskało polską nazwę, którą aktualnie się posługujemy. Rok po zakończeniu wojny w Mielnie zaczęły działać pierwsze domy wczasowe, znajdujące się pod zarządem Państwowego Zarząd Uzdrowisk Pomorza Zachodniego. W latach 70. XX wieku nastąpił wzmożony rozwój bazy turystycznej (meteor-turystyka.pl/noclegi,mielno,0.html) – powstały liczne pensjonaty, kwatery prywatne, sanatoria oraz baza rozrywkowa (koncerty, rejsy statkiem spacerowym, lecznicze kąpiele). Dobra passa Mielna trwa nadal, a zmiany ustrojowe w roku 1989, wpłynęły na dalszy rozwój tego nadmorskiego kurortu.

Promenada w Sarbinowie

Nadmorskie Sarbinowo to miejscowość dobrze znana wszystkim wielbicielom bałtyckich plaż. Nocleg w Sarbinowie w kwaterach jako miejsce swego urlopu wybierają najczęściej rodzice z małymi dziećmi, a także seniorzy – czyli osoby, które doceniają kameralny charakter tej miejscowości. Ta niewielka wioska to miejscowość typowo letniskowa. Poza sezonem jest tu raczej pusto, natomiast w sezonie działają tu liczne kwatery prywatne, pensjonaty, domki letniskowe oraz punkty gastronomiczne.

Podczas spędzania urlopu w Sarbinowie z pewnością każdy turysta i to niejednokrotnie, będzie miał okazję przespacerować się piękną, nadmorską promenadą. Deptak ten ma bardzo ciekawą historię.

Jego fundamentem jest wykonany z kamieni i betonu w 1910 roku, mur oporowy o długości około 1 km. Powstał on w celu zabezpieczenia brzegu przed niszczycielską działalnością morza. Choć trudno w to dziś uwierzyć, kiedyś Sarbinowo znajdowało się ok. 1,5 km od morskiego brzegu, lecz każdego roku morze coraz bardziej wdzierało się w głąb lądu, by z początkiem XX wieku stać się realnym zagrożeniem dla wioski. Budowa muru okazał się bardzo trafną decyzją – wioska nie dość, że ocalała, to zyskała dodatkową atrakcję. W roku 2013, mur został umocniony i zmodernizowany w ramach Programu Ochrony Brzegów Morskich. Dzięki tej inwestycji wybudowano dwa zjazdy na plażę oraz dziewięć zejść, a także promenada zyskała nowoczesne oświetlenie oraz gustowne ławeczki. Cała inwestycja kosztowała 14,5 mln złotych i efekt jest zachwycający. Z promenady rozciąga się zapierający dech w piesiach widok na morze, a oglądane stąd zachody i wschody słońca to widok, który zapamiętuje się do końca życia. Ponadto patrząc z promenady w kierunku wioski można podziwiać, górujący nad pozostałymi zabudowaniami, kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Spacer tą aleją to nie tylko uczta dla ducha, również dla ciała. Znajdziemy tu coś, a mianowicie bary, smażalnie ryb, kawiarnie i ogródki piwne. W pobliżu promenady znajdują się też liczne obiekty noclegowe.

Kaskady Rodła

Województwo Śląskie, a w szczególności miejscowość Wisła pełna jest niebywale interesujących i zapierających dech w piersiach miejsc, do których każdy przynajmniej raz w życiu każdy powinien się udać. Jeśli chodzi o nocleg nie powinno być najmniejszych problemów, bowiem baza turystyczna (więcej info) w tym miejscu jest systematycznie poszerzana.

Z pewnością jedną z najlepszych atrakcji tego rejonu są Kaskady Rodła (więcej info). Są to niezwykłej urody naturalne progi wodne, które od lat zachwycają każdego, kto tylko znajdzie się w ich okolicy. Swą dość nietypową nazwę zawdzięczają ówczesnemu przewodniczącemu Towarzystwa Miłośników Wisły, a mianowicie Janowi Kropie. Została ona nadana w dniu 19 września 1987, czyli dokładnie w 65 rocznicę powstania Związku Polaków w Niemczech. Organizacja, jaką było TMW skupiała się na walce o zapewnienie Polakom praw mniejszości narodowej. W związku z faktem, iż przez długi czas nie mogli oni posługiwać się naszym znakiem narodowym w postaci godła postanowiono w roku 1933 wprowadzić w zamian znak rodła w formie odtwarzającej bieg Wisły. Miało to symbolizować połączenie i zjednoczenie polskich ziem. Twórcą tego symbolu była Pani Janina Kłopocka pochodząca z Olesna, z kolei za autora nazwy uznaje się Pana Edmunda Omańczyka z Opola, który to wraz z 15 Polakami spod znaku Rodła brał udział w ceremonii 65-lecia ZPwN, które odbyło się dzięki współpracy Towarzystwa Miłośników Wisły, Opolskiego Towarzystwa Kulturowo-Oświatowego oraz Macierzy Ziemi Cieszyńskiej. Co do samych wodospadów na Białej Wisełce, ich wysokość waha się od około 0,5 do aż 5 metrów. Również i samo nachylenie koryta szacowane jest w przedziale miedzy 8 a 10%. Jeśli chodzi o dolne progi Kaskady Rodła to znajdują się one już w istebniańskich warstwach.

Trzeba przyznać, iż miejsce to jest wręcz magiczne. Panująca tu cudowna atmosfera z pewnością sprzyja długim spacerom, jak również i weekendowym piknikom. Można na tym obszarze dostrzec niezwykle ciekawie wyżłobione erozyjne kotły, które tylko dodatkowo wpływają na atrakcyjność terenu. Z kolei zbocza obok wodospadów porośnięte są licznymi jodłami i świerkami, które już od wielu, wielu lat dają schronienie przybyłym w to miejsce podróżnym, którzy chętnie chronią się w ich cieniu w trakcie największych upałów. Obszar ten stał się również bardzo cenny dla osób, które lubują się w czytaniu książek i poezji. Uwielbiają oni usiąść z lekturą pod jednym z tutejszych blisko 170-letnich drzew. Całości dopełnia szumiący wodospad, który pozwala odpłynąć i przenieść się myślami na karty wybranego dzieła.

Atrakcje turystyczne szalonego Władysławowa

Władysławowo to urokliwe miasto położone nad brzegiem Bałtyku w zatoce puckiej. To wyjątkowe miejsce świetnie sprawdza się zarówno jako miejsce wypoczynku dla singli, par, jak i całych rodzin. Wszechstronnie przygotowane turystycznie, doskonale wpisuje się w każdy sposób spędzania urlopu. W kwestii zakwaterowania nie ma się absolutnie co obawiać, ponieważ dysponuje ofertą (zobacz) na każdą kieszeń. Możemy zdecydować się na prywatną kwaterę u jednego z mieszkańców, na luksusowy apartament lub na pokój w jednym z kilku hoteli. Jedyne, o czym warto pamiętać to zarezerwowanie uprzednio miejsca dla nas i naszej rodziny, ponieważ Władysławowo, jako wyjątkowo popularne miejsce pośród turystów jest szczególnie chętnie odwiedzane w trakcie sezonu.

Będąc we Władysławowie wraz z dziećmi możemy korzystać z uroku miejscowych plaż, które słyną z szerokości oraz czystego piasku. Oprócz tego w mieście znajduje się stacjonarne wesołe miasteczko, w którym nasze pociechy będą mogły pojeździć na gokartach, przejechać się rollercasterem lub odwiedzić dom duchów. W mieście znajduje się także wiele zieleni i parków, które są doskonałym miejscem do wspólnych zabaw plenerowych, takich jak gra w piłkę czy inne zajęcia na świeżym powietrzu.

Dla dorosłych przewidziane zostały liczne bary i restauracje, serwujące wyjątkowo smaczne miejscowe ryby oraz inne interesujące potrawy. Dodatkowo we Władysławowie znajduje się zabytkowy dom generała Hallera, który będzie ciekawym miejscem dla osób interesujących się historią. Miasto stanowi doskonałą bazę wypadową do pobliskiego Trójmiasta czy na Hel, w których to miastach jest wiele do zwiedzenia dla miłośników architektury. Niezależnie od tego, czy jesteśmy zmotoryzowani, będziemy mieli możliwość tam dotrzeć w krótkim czasie, ponieważ Władysławowo jest doskonale skomunikowane z resztą wybrzeża.

 

Zabytki Starego Miasta

Miastem, które bezsprzecznie jest jednym z najczęściej odwiedzanych przez turystów nie tylko z całej Polski, ale i spoza niej jest niewątpliwie Koszalin. Aglomeracja ta znajdująca się w województwie zachodniopomorskim liczy sobie aż 100 tysięcy mieszkańców. Koszalin znajduje się nad dwoma jeziorami: Lubiatowym, Północnym oraz Jamno. Z drugiej strony otacza go wybrzeże, a dodatkowo przez miasto przepływa lokalna rzeka Dzierżęcinka. Lokalizacja ta niewątpliwie wpływa na atrakcyjność tego obszaru.

W związku z ciągle rozwijającą się turystyką władzę postawiły na szerzenie kultury i sztuki w mieście. Powstają coraz to nowe obiekty kulturowe, liczne muzea, teatry, kina i wiele innych. Z roku na rok pojawia się coraz więcej hoteli, pensjonatów oraz domów wypoczynkowych, gdzie można odnaleźć nocleg na każdą kieszeń (więcej: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,koszalin,0.html). Miasto szczyci się także swoimi zabytkami znajdującymi się zwłaszcza na terenie Starego Miasta. Są one tym cenniejsze, iż przetrwały liczne pożary, a także działania wojenne. Wymienić tu należy zwłaszcza kilka XIV-wiecznych kościołów, znajdujących się na Starówce. Godnymi polecenia są: Kaplica św. Gertrudy, Katedra Niepokalanego Poczęcia NMP, jak również historyczny zamkowy kościół, który obecnie stanowi budynek cerkwi prawosławnej. Oprócz nich zachowały się fragmenty dawnych obronnych murów, a także zachwycająca kamienica przy ulicy Chrobrego, która zbudowana została w stylu gotyckim. Nie sposób także nie zwrócić uwagi na liczne zabytkowe kamienice oraz wille, które bezsprzecznie przykuwają wzrok swoimi elewacjami. Wszystko to wpływa na niepowtarzalny klimat i dodaje charakteru temu miejscu. Następnym zabytkiem, który koniecznie musisz zobaczyć przybywając do Koszalina jest nadal utrzymany w dobrym stanie młyn, który znajduje się w równie intrygującym Pałacu Młynarza. Polecamy także historyczną widokową wieżę, której powstanie datuje się na wiek XIX, a która znajduje się na Chełmskiej Górze. Ciekawą atrakcję bez wątpienia stanowi również stacja działającej tu kiedyś wąskotorowej kolejki. Na uwagę bezsprzecznie zasługują także podziemia starego browaru, Bałtycki Teatr Dramatyczny, skansen kultury jamneńskiej oraz Filharmonia Koszalińska. Duża ilość atrakcji oraz możliwości spędzania wolnego czasu w Koszalinie sprawia, że miasto to staję się obowiązkowym punktem do zwiedzenia na mapie naszego kraju.